Reklama:

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
kulinarne antypatie
Farelka Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 79
Dołączył: Apr 2012
Reputacja: 1
Post: #1
kulinarne antypatie
czyli czego nie lubicie jeść? no i czy tak było od zawsze, czy zupełnie nagle przestaliście to lubić? Cyklop

a może nie lubicie czegoś czego nigdy nie próbowaliście? tak dla zasady? Cyklop
04-26-2012 10:46 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Rick22 Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 62
Dołączył: Apr 2012
Reputacja: 0
Post: #2
RE: kulinarne antypatie
Nie lubię brokuł, kalafiora, szpinaku, gotowanej pietruszki, wątróbki (chociaż nigdy nie jadłem, ale mi śmierdzi po prostu), tłustych mięs Niezdecydowany Gorzkiej czekolady, grejpfrutów i orzechów włoskich Niezdecydowany
04-26-2012 11:08 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Farelka Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 79
Dołączył: Apr 2012
Reputacja: 1
Post: #3
RE: kulinarne antypatie
ja nie cierpię szpinaku, ziemniaków i awokado. z mięs to na pewno golonko, MASAKRA. no i ogólnie nie lubię mięs gotowanych, wolę pieczone/smażone.
04-28-2012 11:22 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Zako Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 74
Dołączył: Apr 2012
Reputacja: 0
Post: #4
RE: kulinarne antypatie
Ja nie przepadam za wieprzowiną ogólnie, w sumie z mięsa to jem praktycznie tylko drób, bo wołowina droga Język
Poza tym nie lubię gołąbków, kaszanki, smalcu Niezdecydowany

Na pewno znasz takie noce ten destrukcyjny moment
W którym każda myśl waży grubo ponad tonę
I czy tego chcesz czy nie - jesteśmy tacy sami, ziomek
04-28-2012 11:36 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
herbacianka Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 71
Dołączył: May 2012
Reputacja: 0
Post: #5
RE: kulinarne antypatie
jak często sie zdarza: jestem bezmięsna Uśmiech chyab dla własnego widzimi się,bo tak naprawdę nie mam w tym większej filozofii czy chęci ratowania zwierzęcych istnień.
poza tym mam też uraz do 'smierdzących' warzyw Język typu cebula,czosnek czy rzodkiewka Uśmiech

w ogóle...wybredny ze mnie egzemplarz kulinarny
05-05-2012 04:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
korzun Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 100
Dołączył: May 2012
Reputacja: 0
Post: #6
RE: kulinarne antypatie
to ja za to chyba jestem przeciwieństwem poprzedniczki, ponieważ generalnie chyba jadłbym wszystko aczkolwiek nie wszystko bym zjadłe ze smakiem czy to ze względu na wygląd albo sam smak. Generalnie jedzeniem nie gardzę jeśli jestem głodny ;]
05-06-2012 10:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olivka Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 93
Dołączył: May 2012
Reputacja: 0
Post: #7
RE: kulinarne antypatie
nigdy w życiu nie spróbuję ponownie owoców morza. mam wrażenie jakby wszystko nadal mi się ruszało na talerzu. fu
05-15-2012 06:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Karrrola Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 52
Dołączył: Apr 2012
Reputacja: 0
Post: #8
RE: kulinarne antypatie
E, ja tam krewetki lubięUśmiech

Nie cierpię za to warzyw strączkowych - grochu, fasoli, szparagowej to już w ogóle, fuj. I brokułów. I flaczków, golonek i tych innych tłustych obrzydlistw. Smutny
05-16-2012 10:53 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
korzun Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 100
Dołączył: May 2012
Reputacja: 0
Post: #9
RE: kulinarne antypatie
jeśli chodzi o owoce moża to rónież nie trafiły w mój gust. aczkolwiek krewetki to wyjątek Uśmiech jak się umie dobrze przyrządzić to jest mega pychota, zwłaszcza z odpowiednim sosikiem
05-16-2012 04:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
ZwyklaDziewczyna Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 56
Dołączył: May 2012
Reputacja: 0
Post: #10
RE: kulinarne antypatie
Nie lubię porówJęzyk Nawet w zupie. A poza tym - co każdego dziwi - nienawidzę nabiału większości, w szczególności zaś serków wiejskich, twarożków i tak dalej. Męczę się, jak je jem. Piątnica - serek wiejski? Już się wdrygam, brrr.

http://www.youtube.com/watch?v=vGFyuZJVQx8 Oczko
05-17-2012 10:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Polecamy:

Reklama:

monety kolekcjonerskie katowice

roznoszenie ulotek katowice